O tym jak postrzeganie świata wpływa na decyzje

W momencie ukończenia liceum miałem mocno wdrukowany w głowę schemat życia: szkoła-uczelnia-praca-rodzina-kredyt-dom. Moi rodzice nie przedstawili mi alternatyw, a kiedy rzucałem studia to słyszałem raz po raz od taty, że idę okrężną ścieżką i sam sobie utrudniam życie. Niestety w większości rodzin kultury zachodniej tak wygląda dynamika relacji rodzic-dziecko. Rodzice mają konkretne oczekiwania wobec dzieci, projektują na nie swoje niespełnione marzenia i potrzeby, czasami dając trochę akceptacji a czasami w ogóle. Oczywiście uogólniam, ale patrząc na otaczający świat można zauważyć, iż takie podejście funkcjonuje w statystycznej większości domów. Dziecko jest ograbiane ze swojej mocy, musi się przebijać i konfrontować z rodzicami oraz innymi członkami społeczeństwa, którzy zbyt łatwo oceniają odmienność poglądów bez próby zrozumienia.

 

Przekonania

Podstawą w podejmowaniu decyzji są nasze przekonania. Możemy dostać w spadku od rodziców i społeczeństwa przekonania, że trzeba iść na studia, bo inaczej nie będziemy mieć godziwych pieniędzy w życiu albo że nigdy nie mamy pieniędzy i na nic nas nie stać lub że do niczego się nie nadajemy czy nie umiemy śpiewać, rysować, że jesteśmy gorsi lub lepsi od innych, że ciekawość prowadzi do piekła, a racjonalizm i paradygmaty naukowe to jedyne słuszne podejście poszukiwania prawdy itd.

To czy rodzice nas wspierają czy mają postawę dezaprobującą kreuje nasze poczucie własnej wartości oraz przekonania na własny temat jak i na temat świata. Sposób w jaki żyje otaczające nas społeczeństwo ustanawia nasze normy zachowania i reagowania na określone sytuacje. Uprzednie doświadczenia mają wpływ na to jak będziemy wybierać w przyszłości, chyba że postanowimy inaczej.

szkoła

Wchodząc w dorosłe życie mamy pewną tożsamość, światopogląd i strukturę psychiki, czyli to wszystko co składa się na nasz punkt widzenia, czy też wibrację świadomości. W trakcie dzieciństwa zostało wgranych w nas wiele programów. Przede wszystkim w szkołach nie uczy się dzieci samodzielnego myślenia, a ciekawość do świata jest tępiona. Po 12 latach swoistego prania mózgu większość umysłów ludzkich ma ukształtowane konkretne tory myślowe i nie jest w stanie ot tak otworzyć swego umysłu i pomyśleć w inny sposób niż ten wszechobecnie przedstawiany. Prosty przykład – wszystkie egzaminy opierają się na wstrzeleniu się w tzw. klucz odpowiedzi, a że jesteśmy oceniani na podstawie naszych odpowiedzi co działa na układ kary i nagrody w mózgu, sprawia to, iż przyzwyczajamy się do takiego postrzegania rzeczywistości lgnąc do bezpiecznego schematu na życie i aprobaty społeczeństwa. Większość ludzi zapomina o tym, że można zakwestionować normy społeczne, że można zakwestionować sposób w jaki przedstawiono nam funkcjonowanie świata.  Dzieci w swej naiwności i lęku przed odrzuceniem przyjmują wszystko na wiarę jako prawdę ostateczną.

 

Etap rozwoju osobowości

Patrzenie na wiek człowieka jest błędem, powinniśmy się starać poznać daną osobę trochę lepiej, by zobaczyć jak sobie radzi z różnymi płaszczyznami własnego życia. Tak jak niektórzy, w pewnym momencie przeżywają bunt wobec rodziców, nauczycieli i wszelkich autorytetów, tak inni nigdy nawet nie dochodzą do tego etapu rozwoju osobowości. Nie ma tu reguły! Jedni dzięki aprobującej postawie opiekunów już w wieku 16 lat mają ukształtowaną w miarę silną osobowość, duże pokłady ambicji i motywacji, dzięki czemu poświęcają swój czas na rozwijanie pasji, potrafią skonfrontować się ze starszymi ludźmi, nie wstydzą się przedstawiać swoich pomysłów czy projektów, łatwiej przezwyciężają lęk i stres. Drudzy, powiedzmy stereotypowo wychowani w toksycznych domach, mają wiele blokad, często popadają w depresje, uzależnienia czy psychozy. Ich ciała emocjonalne działają na ich niekorzyść. Wiele z takich osób dużo później dochodzi do przychylnej im struktury psyche, a niektórzy z własnego wyboru błąkają się przez całe swe życie. Traumatyczne doświadczenia sprawiają, iż blokujemy emocje, które towarzyszyły tym przeżyciom oraz świadomie unikamy podobnych sytuacji, choć równocześnie podświadomie je przyciągamy. Moment uzdrowienia z traumy to moment wyboru nowej struktury którejś z płaszczyzn naszego życia. To otwartość na zmianę.

Pozostając jeszcze chwilę przy osobowości pragnę zwrócić uwagę na dwie bardzo ważne kwestie. Przede wszystkim w kulturze konsumpcjonizmu panuje wzorzec utożsamiania się z rzeczami materialnymi. Kolekcjonowanie dóbr ma stanowić nagrodę oraz zwiększenie poczucia własnej wartości. Kolejną systemową iluzją jest przepis na sukces w postaci wysokiej pensji, która rzekomo sama w sobie ma zapewnić nam szczęście. Życiowa obfitość została pomylona z bogactwem materialnym. Oczywiście, że lepiej jest mieć niż nie mieć, ponieważ umożliwia nam to szersze pole manewru.

 

Pewność siebie a zmiany

W całym życiu spotykają nas różne sytuacje stanowiące punkty zwrotne. Są to procesy przejścia z jednego etapu życia do drugiego, w których zmienia się także nasza osobowość oraz światopogląd. Mogą to być momenty traumatyzujące jak i budujące. Każde nowe doświadczenie już coś w nas zmienia, ponieważ poszerza naszą perspektywę, natomiast te naprawdę intensywne potrafią przekształcić nasze podejście do życia. Istotnym zagadnieniem jest to czy mamy w sobie otwartość na zmianę, czy za wszelką cenę pragniemy pozostać w strefie komfortu. Jest to fundamentalna decyzja określająca dynamikę naszej ścieżki życiowej. Podłożem otwartości na zmianę lub jej braku jest kwestia tego na ile czujemy się bezpiecznie z życiem, na ile mamy poczucie oparcia w sobie i przekonanie, że co by się nie działo to damy sobie radę oraz na ile czujemy wsparcie od najbliższych i czy możemy aktualnie pozwolić sobie na radykalne zmiany – inna jest sytuacja osoby żyjącej samotnie, a inna osoby utrzymującej rodzinę czy opiekującej się kimś. Ludzie zbyt często przegrywają z własnym lękiem i wolą pozostać z tym co im nie pasuje, ale jest im znane, przez co czują się bezpiecznie.

 

Motywacja

Porównując ludzi dojrzałych i zaburzonych można wyznaczyć motywację jako czynnik decyzyjności. W obu grupach motywacja popycha ludzi do danego działania. Ktoś może mieć pasję, która kierunkuje tę osobę na dalsze jej rozwijanie i próby zbudowania swej kariery zawodowej w oparciu o nią, a ktoś inny może rozwijać własne uzależnienie będąc motywowanym ucieczką od danych emocji w inne. Dla jednych potrzeba większych pieniędzy motywuje ich do pracy w nadgodzinach, a dla drugich jest to motywacja do kradzieży. Niezależnie od wyniesionych z dzieciństwa wzorców postępowania, w każdym człowieku motywacja jest jednym z czynników wyznaczających to jakie podejmujemy decyzje. Oczywiście może też się pojawić apatia, czyli brak motywacji do czegokolwiek, co również determinuje nasze wybory.

 

Inteligencja emocjonalna

W szkołach kładzie się nacisk na inteligencję intelektualną, analityczną zapominając o tej emocjonalnej, która tak naprawdę jest dużo ważniejsza w życiu. To ona determinuje to jak komu powodzi się w życiu i w jakim miejscu na swojej ścieżce znajduje się dana osoba. Możemy mieć tytuł doktora z potencjalnie bardzo potrzebnej specjalizacji, ale brak nam dalszego pomysłu na siebie, pewności siebie, samozaparcia, kreatywności czy zdolności do współpracy albo empatii co sprawi, że nie znajdziemy pracy w naszym kierunku albo szybko ją stracimy czy też utkniemy w miejscu. Samoświadomość emocjonalna jest podstawą w podejmowaniu decyzji w zgodzie z własnymi potrzebami. Jest tym czymś, co ułatwi nam dokonywanie korzystniejszych dla nas wyborów i sprawi, że będziemy bardziej świadomie decydować o własnym życiu i osiągać wyznaczone cele. Znajomość własnych emocji przekłada się na rozpoznawanie emocji u innych oraz wybieganie w przyszłość. Z poziomu umysłu możemy z łatwością zaplanować idylliczną dla nas wizję rozwoju kariery, ale kiedy zrobimy to z poziomu emocji okaże się, że nie będzie to wszystko takie szybkie i przyjemne, aczkolwiek pomoże nam to uniknąć wielu rozczarowań.

Składowe inteligencji emocjonalnej

Jak wypracować w sobie samoświadomość emocjonalną? Przede wszystkim wymaga to od nas głębszej i regularnej obserwacji. Dobrym narzędziem jest dziennik uczuć połączony ze słownikiem. Wpierw wypisujemy wszystkie znane nam stany emocjonalne opisując je w następujący sposób:
a) krótka charakterystyka: jakie emocje pojawiają się w danym uczuciu, jakie towarzyszą mu myślokształty, czym się charakteryzuje,

b) odczucia w ciele,

c) moment pojawienia się.

Przykład:

Euforia
a) bardzo silnie sterująca emocja; naturalne zarażanie pozytywną energią innych; ogromna żywiołowość i ekspresja; szczęście; miłość do całej egzystencji
b) Czucie: eksplozja energii w ciele, którą trzeba wyrazić; niesamowita radość
c) Pojawia się po przyjęciu roślin, substancji takich jak Yerba, marihuana, MDMA; po dużym zwycięstwie, zrealizowaniu bardzo ważnego celu, który może być punktem przełomowym w życiu; po odkryciu istotnej dla swego życia kwestii, osoby; zrozumieniu czegoś nad czym zastanawiałem się bardzo długo; realizacji długodystansowego założenia; kiedy zwolnią mnie lub sam się zwolnię z pracy, której nie lubiłem

 

 

Zwątpienie

 

a) stan który jest wypracowany stopniowo różnymi czynnikami, zdarzeniami i wyborami lecz dopada nagle; brak motywacji do działania; zanik entuzjazmu dla własnych postanowień i drogi, którą się aktualnie podąża; chęć poddania się i dogodzenia sobie kiedy jest ciężko; zmiana dotychczasowego toku myślenia; utrata zaufania
b) Czucie: brak sił witalnych, ociężałość w całym ciele


c) Pojawia się kiedy zbyt wiele w życiu się nie zmienia pomimo wysiłku, a nie wiadomo dokąd ta droga mnie zaprowadzi

Tak to mniej więcej wyglądało u mnie 2 lata temu. Ja podzieliłem sobie to na nastroje podnoszące wibracje i te obniżające. W tym opisie piszemy to sami dla siebie, własnymi słowami. Chodzi o to, by przypatrzyć się własnym emocjom i zrozumieć swoje stany oraz zależności między nimi.

Drugim narzędziem jest spisywanie dziennika uczuć. Przez ok. miesiąc spisujemy codziennie 10 sytuacji, w których pojawiła nam się jakaś emocja albo kilka. Emocje mogą się powtarzać.

Można też po prostu zacząć prowadzić zwykły dziennik, który wyostrza naszą samoobserwacje i autorefleksję.

Podnoszenie własnej inteligencji emocjonalnej przekłada się na zdolności adaptacyjne, asertywność, samoocenę, samokontrolę, lepszą współpracę z innymi, poprawę relacji, łatwiejsze wyznaczanie priorytetów, większą odpowiedzialność oraz z czasem przejawianie inicjatywy w ważnych dla nas płaszczyznach czy poczucie sprawstwa.

 

Nastrój

Inaczej odbieramy i reagujemy na świat kiedy jesteśmy poirytowani, a inaczej kiedy mamy w sobie spokój albo tryskamy radością. Nastrój określa naszą percepcję danej chwili. Smutni ludzie często są wycofani i nie interesuje ich interakcja z otoczeniem, natomiast ci co przeżywają euforię wręcz na odwrót, choć z kolei taki stan nie sprzyja racjonalnemu myśleniu. To, czy akceptujemy cały wachlarz swoich emocji, również jest kluczowe dla naszych działań. Jeżeli ktoś nie potrafi wyrażać swojej złości, może wtedy zbyt potulnie godzić się na wszystko albo uciekać od konfrontacji z innymi ludźmi. Ktoś kto nie umie być radosnym i zadowolonym może patrzeć nieprzychylnie na ludzi, którym przychodzi to z łatwością albo sam będzie odpychał swoim zachowaniem takie jednostki. To w jakim aktualnie znajdujemy się nastroju zawsze jest naszym własnym wyborem, ponieważ to my decydujemy o tym jak zareagujemy na to co nas spotyka w życiu.

 

Priorytety

Emocje naturalnie wiążą się z naszymi priorytetami, a priorytety z emocjami – działa to w obie strony. Im większa nasza samoświadomość tym łatwiej nam wyznaczać priorytety życiowe, a te z kolei ułatwiają nam decyzje. Czasem chcemy dwóch rzeczy na raz, ale jedna z nich jest dla nas bardziej priorytetowa i wtedy wybór sam zapada. Oczywiście niektórzy z nas mają mocny program ambiwalencji w swej podświadomości i chwilę im zajmie zanim uporządkują się na tyle, by powyznaczać swe priorytety. Ambiwalencja powstaje kiedy rodzice dają nam sprzeczne informacje albo zamieniają się role w relacji i dziecko staje się opiekunem, a rodzic „dzieckiem” oraz kiedy sami pragniemy czegoś innego, niż to czego oczekują od nas nasze autorytety, ale wiemy że spotkamy się z ich mocną dezaprobatą albo zostaniemy wręcz ukarani.

 

Etyka

Mamy już ogólny zarys najważniejszych elementów naszej decyzyjności, czyli: przekonania, wzorce przekazane nam przez rodziców i społeczeństwo, motywacja, nastrój, inteligencja emocjonalna, priorytety, aktualny etap rozwoju osobowości. Wszystkie te elementy tworzą etykę naszego zachowania. W kulturach industrialnych bardzo mocny nacisk położony jest na indywidualność, hierarchię oraz eksploatację otoczenia, natomiast w kulturach kolektywistycznych ważniejsze miejsce ma wspólnota, a w społecznościach pierwotnych dochodzi do tego jeszcze równoprawne uwzględnianie natury w życiu danej społeczności. Można by tu uogólnić, że ludzie dzielą się na tych podążających ścieżką umysłu albo ego oraz tych, dla których większą wartość niż intelekt, stanowi serce i połączenie z naturą, czy też jest jeszcze trzecia grupa stanowiąca synergiczny miks obu jakości. Ten motyw przewodni podejścia do życia jest kluczowym zagadnieniem dla naszej relacji ze światem. Charakteryzuje nasze wartościowanie ludzi i selekcjonowanie ich, określa nasze przystosowywanie się do różnych sytuacji i to jak sobie radzimy w konfrontacjach, na czym opieramy poczucie własnej wartości, z czym się utożsamiamy, jak realizujemy nasze cele, co dajemy światu, a co z niego czerpiemy itd.

 

Kalendarz Majański

A teraz na koniec zejdźmy z poziomu psychologii warstwę głębiej do spraw ducha. To kiedy się rodzimy nie jest przypadkowe. Każdy z nas jest energią i przyszedł na świat w danym momencie, by zrealizować pewne kwestie i mieć swą własną dynamikę osobowości, która mu to ułatwi oraz będzie dla niego/niej wyzwaniem. Warto jest złożyć wizytę u dobrego astrologa czy numerologa, by mieć jeszcze głębszy wgląd we własną naturę. Takie portrety kosmologiczne mogą ułatwić zrozumienie samych siebie co znowu przekłada się na nasze decyzje ułatwiając je nam. Im lepiej poznamy samych siebie, tym łatwiej przychodzi nam ustalenie własnych priorytetów i określenie się względem życia oraz odnalezienie własnej roli w społeczeństwie.

Ja osobiście polecam usługi Tomasza Czyby, znanego też pod pseudonimem artystycznym – Harevis, który został inicjowany na  „Strażnika dnia” przez majańską starszyznę.  Tomek przygotowuje szczegółowe analizy majańskie, prowadzi też co jakiś czas kursy z kosmologii majańskiej, gdzie uczy jak samodzielnie pracować z kalendarzem Majów.

Kalendarz Majów


O autorze:

Jakub Stąpór – prowadzi w różnych miastach Polski wykłady o legalnych roślinach psychoaktywnych – „Alchemia Psychoaktywności” oraz o pracy z energią poprzez różne narzędzia i techniki uzdrowicielskie – „Praktyki energetyczne” jak i panel dyskusyjny dotyczący szamanizmu – „Duchologia i szamańskie terapie”. Strażnik męskich kręgów.

Pracuje indywidualnie z ludźmi z całej Polski pomagając w integracji cienia. Jego sesje mają charakter podróży transowych, podczas których prowadzony przez pole korzysta z ustawień systemowych, medycyny kręgu, kontaktu fizycznego, werbalizacji i różnych technik terapeutycznych pomagając w dotarciu do wypartych emocji i uwolnieniu ich, transformacji przekonań oraz uzdrowieniu rodu i pojednaniu się z przodkami.

Promuje też męskie kręgi organizując je i trzymając jako strażnik.

Kontakt:
e-mail: herku@vp.pl
tel.: 720 899 185

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *